O najważniejszych wyzwaniach, przyszłości świadczenia oraz niezbędnych zmianach organizacyjnych mówi dr Robert Suchanke, prezes Ogólnopolskiego Związku Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej w wywiadzie dla Medycyny Praktycznej.
Rosnąca liczba pacjentów wymagających domowej wentylacji mechanicznej, wyzwania finansowe oraz potrzeba zmian organizacyjnych to główne tematy wywiadu z dr. Robertem Suchanke. Zachęcamy do lektury rozmowy, która przedstawia perspektywę świadczeniodawców i zwraca uwagę na potrzeby pacjentów wymagających długoterminowego wsparcia oddechowego.
„…Chcieliśmy stworzyć ośrodki leczenia przewlekłej niewydolności oddechowej, gdzie dużą część świadczeń realizowalibyśmy w trybie ambulatoryjnym. Do ośrodka pacjenci trafialiby z gabinetu lekarza rodzinnego ze skierowaniem na leczenie bezdechu, tlenoterapię, pogłębienie diagnostyki czy modyfikację farmakoterapii. Oznaczałoby to ciągłość opieki. Tymczasem obecnie zaproponowany model oznacza ograniczenie wizyt personelu medycznego u pacjentów w domu. Ze swojej strony postulowaliśmy wdrożenie telemedycyny, wówczas wizyty mogłyby być rzadsze. Niestety przygotowywany przez resort projekt rozporządzenia od razu redukuje liczbę wizyt kontrolnych, zaś rozwiązania telemedyczne wprowadza dopiero w ciągu dwóch lat. Dla pacjentów będzie to oznaczało pogorszenie opieki. Mamy XXI wiek i dostęp do urządzeń, które pozwalają monitorować efekty leczenia zdalnie. Przetestowaliśmy taki model na kilkuset pacjentach i pokazaliśmy, że jest to możliwe. Udowodniliśmy również, że nie wentylujemy powietrza, tylko realnie pomagamy chorym, bo zawsze mieliśmy problem z podejrzeniami ze strony Funduszu, że naciągamy godziny wentylowania pacjentów, że korzystają ze wspomagania krócej, niż to wykazujemy. Spośród naszych postulatów odrzucono poszerzenie grona uprawnionych specjalistów, możliwość kwalifikacji ambulatoryjnej oraz utworzenie ośrodków, w których moglibyśmy kompleksowo zajmować się pacjentami. Nadal główny ciężar leczenia pozostanie w szpitalach. Pozytywna zmiana to włączenie do pracy z naszymi pacjentami także pielęgniarek opieki długoterminowej i paliatywnej”.
Z pełną treścią artykułu można zapoznać się TUTAJ






